Styczeń. Łagodne wejście w czas.
Styczeń często przychodzi z hałasem nowych początków, postanowień i planów.
A jednak natura wciąż śpi. Ziemia jest zimna, dni krótkie, rytm wolniejszy.
Być może kiełkuje w Tobie potrzeba zmiany - to piękne. Ale czy możesz dać sobie na nią czas? By zamiast zrywać się szybko do działania - wsłuchać się o czym ta zmiana jest? w
A może czujesz jeszcze potrzebę zostać tu gdzie jesteś, odpocząć, nabrać sił.
W Tradycyjnej Medycynie Chińskiej nowy rok zaczyna się dopiero wraz z wiosną.
Teraz jest dobrym momentem podlewania gleby, z której później może wyrosnąć to, co żywe i prawdziwe.
W Styczniu zapraszam do prostoty pełnego wydechu. Do łagodniejszego bycia bliżej siebie. Do odwagi, która nie polega na przyspieszaniu, ale na wsłuchaniu się w to, co naprawdę woła nasze życie tu i teraz.
W tym miesiącu nie szukamy odpowiedzi.
Szukamy miejsca, w którym możemy się osadzić, odetchnąć i poczuć grunt pod stopami. Nabieramy sił do działania. Zasilani nasze marzenia, nadzieje, potrzeby i cele.
Nie wszystko musi zaczynać się teraz.
Czasem najpiękniejszy początek rodzi się z odpoczynku.
Ściskam Cię ciepło, daj znać jak się czujesz wchodząc w ten miesiąc.
Paula