W filozofii jogi istnieje pojęcie abhyasy spokojnej, cierpliwej praktyki.
Nie takiej, która prowadzi do spektakularnych zmian z dnia na dzień, ale takiej, która ma moc zmieniać życie właśnie dlatego, że jest powtarzana z łagodnością. Taka kotwica, stabilna baza, schron.
Latem łatwo uwierzyć, że więcej znaczy lepiej. Cudowna obfitość dłuższych dni, ciekawych spotkań i eventów. Więcej światła. Więcej planów, podróży, zachodów słońca. Czekamy na ten czas przez wiele miesięcy i chcemy zaczerpnąć z niego jak najwięcej. I to jest naprawdę wspaniałe!
W spokojniejszym życiu w którym robimy miejsce na odpoczynek nie chodzi o to, żeby robić mniej. Ale o to, żeby wybierać bardziej świadomie.
Nawet najpiękniejsze rzeczy mogą stać się przytłaczające, jeśli zabraknie między nimi przestrzeni.
W taoizmie mówi się, że to nie glina tworzy wartość naczynia, ale pusta przestrzeń w jego wnętrzu. To właśnie ona sprawia, że naczynie może coś pomieścić. Podobnie jest z naszym życiem. Wybierając świadomie siebie codziennie na 5,10,15min budujesz w sobie miejsce na życie. Powoli. Regularnie.
Jeśli chcemy pomieścić więcej radości, więcej bliskości, więcej zachwytu, więcej siebie potrzebujemy stworzyć dla nich miejsce. Potrzebujemy zasobów w nas samych. W sposobie, w jaki przeżywamy codzienność.
Nasze praktyki odwracają logikę współczesnego świata. Nie uczą robić więcej. Uczą zauważać i czuć więcej. Zatrzymać się na chwilę dłużej przy smaku letniego pomidora. Przy śmiechu przyjaciół. Przy ciepłym wieczorze i miękko opadającym świetle. Przy własnym oddechu, który nie tylko trzyma przy życiu ale prowadzi. Bo życie nie staje się pełniejsze dlatego, że wydarza się więcej.
Staje się pełniejsze wtedy, kiedy potrafimy być w nim naprawdę obecni, kiedy mamy w sobie przestrzeń aby docenić to co już tu jest, pomimo tego czego nie ma. W tym miesiącu będziemy praktykować łagodne niewymuszone robienie miejsca.
Na oddech. Na odpoczynek. Na miękkość. Na radość.
Na decyzje, które rodzą się z kontaktu ze sobą, a nie z presji.
Zapraszam Cię do krótszych praktyk, do regularnego robienia chwili dla siebie.
Może najważniejsze pytanie tego lata nie brzmi: Co jeszcze chcę zrobić ale na jakie życie chcę zrobić miejsce?
Jeśli masz ochotę daj mi znać na jakie lato chcesz zrobić miejsce?
Z przyjemnością przeczytam. Tymczasem ściskam Cię mocno i czekam na Ciebie w praktykach. Dawaj mi znać jak się czujesz w sekcjach komentarzy albo na naszej grupie na WhatsAppie.
Zostańmy w kontakcie i praktyce tego lata.
Paula